Napisy w filmie to nie dekoracja. AI przyspiesza transkrypcję, ale nie rozumie intencji
Praktyczne zasady napisów: synchronizacja, podział wierszy, nazwy własne, dźwięki i kontrola człowieka po automatycznej transkrypcji.
- napisy do filmu
- transkrypcja AI
- dostępność

Najpierw konkret, potem wniosek. Poniżej pokazujemy tok rozumowania, ograniczenia i to, co naprawdę można z tej historii zabrać do własnej pracy.
Automatyczna transkrypcja potrafi oszczędzić godziny. Potrafi też z pełnym przekonaniem zmienić nazwę produktu, usunąć przeczenie albo połączyć dwie osoby w jedno zdanie.
Co sprawdzamy
Napisy powinny pojawiać się zgodnie z wypowiedzią, nie zasłaniać ważnych elementów i dawać się przeczytać bez zatrzymywania filmu. Dzielimy wiersze zgodnie ze znaczeniem, a nie po przypadkowej liczbie znaków. Nazwy własne, liczby i jednostki porównujemy z materiałem źródłowym.
W wywiadach oznaczamy zmianę rozmówcy. Istotne dźwięki opisujemy wtedy, gdy są potrzebne do zrozumienia sceny. W Shortsach animacja może wspierać rytm, ale nie powinna zmuszać oczu do ciągłego polowania na słowo.
AI wykonuje pierwszy przebieg. Człowiek odpowiada za sens, dostępność i finalne wypalenie napisów w eksporcie.
