Darmowy hosting bloga: co naprawdę daje Cloudflare Pages i gdzie jest haczyk
Sprawdzamy darmowy hosting statycznego bloga na Cloudflare Pages: limity, szybkość, zdjęcia, CMS, własna domena i problemy, o których warto wiedzieć przed startem.
Hasło „darmowy hosting” zwykle ma dopisek zapisany bardzo małym drukiem. Albo limit transferu jest symboliczny, albo po miesiącu strona znika, albo panel próbuje sprzedać pięć usług, których nie potrzebujesz. Dlatego zamiast porównywać obietnice, wdrożyliśmy na Cloudflare Pages ten blog i zapisaliśmy, co faktycznie działa.
Krótka odpowiedź
Cloudflare Pages nadaje się na lekki blog, portfolio albo magazyn oparty na statycznych stronach. Nie jest natomiast darmowym hostingiem WordPressa. Nie uruchomi PHP ani bazy MySQL potrzebnej motywom takim jak JNews.
W naszym przypadku blog powstaje w Astro. Artykuły są plikami Markdown, a podczas publikacji generator zamienia je w gotowy HTML. Czytelnik dostaje szybką stronę bez odpytywania bazy danych przy każdym wejściu.
Jakie są realne limity
Według oficjalnej dokumentacji Cloudflare Pages plan bezpłatny pozwala na 500 buildów miesięcznie, 20 000 plików w jednym serwisie i maksymalnie 25 MiB dla pojedynczego pliku. Statyczne żądania są bezpłatne i nielimitowane, natomiast funkcje serwerowe korzystają z limitów Workers.
To wystarcza na tysiące artykułów, o ile zdjęcia są rozsądnie kompresowane. Nasza maskotka ważyła w źródle około 654 KB. Astro wygenerowało warianty WebP od około 53 do 134 KB, dopasowane do ekranu. To ważniejsze niż marketingowy napis „nielimitowane miejsce”, bo ciężkie obrazy spowalniają stronę niezależnie od planu.
Co dostajemy za zero złotych
- automatyczny HTTPS,
- globalne dostarczanie statycznych plików,
- adres w domenie
pages.dev, - wersje podglądowe wdrożeń,
- możliwość późniejszego podłączenia własnej domeny,
- szybki rollback do wcześniejszej wersji.
Nie płacimy za serwer, ale nadal płacimy czasem. Trzeba skonfigurować repozytorium, proces publikacji, CMS i kopie treści. Darmowy hosting nie zwalnia też z aktualizacji zależności ani z kontroli bezpieczeństwa.
Gdzie pojawia się CMS
Statyczny blog nie musi oznaczać pisania artykułów w kodzie. W projekcie przygotowaliśmy Decap CMS, który potrafi zapisywać artykuły i zdjęcia do repozytorium Git. Sam panel jest lekki, ale logowanie wymaga bezpiecznego OAuth. Dopóki go nie skonfigurujemy, publikacja odbywa się przez pliki Markdown.
To uczciwy kompromis: publiczna strona pozostaje prosta i szybka, a warstwa redakcyjna może rozwijać się osobno.
A co z reklamami
Technicznie można podłączyć AdSense przez kod w nagłówku i publiczny plik ads.txt. To jednak nie oznacza automatycznej zgody Google. Witryna musi przejść weryfikację, mieć wartościową treść i spełnić wymagania dotyczące prywatności. Dla użytkowników z EOG potrzebna jest certyfikowana platforma zarządzania zgodą.
Werdykt Tech2u
Cloudflare Pages jest bardzo dobrym startem dla bloga, który ma być szybki, tani i łatwy do przeniesienia. Nie jest rozwiązaniem dla osoby oczekującej WordPressa z setką wtyczek. Największą zaletą nie jest jednak cena. Jest nią prostota: mniej elementów, które mogą się zepsuć.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak taki projekt wygląda od strony redakcyjnej, przeczytaj też historię naszego pierwszego agenta AI.